Wtulona w jego ramiona myślałam o niespodziance , jaką mi przygotował .Uwielbiam je !! Ciągle nie mogłam uwierzyć , że idę na koncert LP z synem Mike`a Shinody !! To najlepsza rzecz , jaka mnie spotkała . Noooooo...... może jedna z lepszych . Tak czy siak byłam przeszczęśliwa . Kiedy dojechaliśmy , przed sceną znajdowało się mnóstwo ludzi . Jednak po kilku minutach już się nudziłam więc Otis zaprowadził mnie za kulisy . Jak dobrze , że miałam te wejściówki . Był to długi korytarz pomalowany na szaro z wieloma obrazami wszystkich sławniejszych zespołów lub pojedynczych artystów , którzy występowali na tej scenie . Na jednym ze zdjęć było Linkin Park . Otis podszedł do jednych drzwi . Wiedziałam , że za chwilę spełni się moje marzenie poznania zespołu .
-No to jak ? Cieszysz się ?
-Pewnie !! I ty się jeszcze pytasz ?! Boję się tylko , że będę plotła jakieś głupoty ...
- Posłuchaj , oni znają cię bardzo dobrze mimo iż ich nigdy nie widziałaś . To moja sprawka . Nie mogłem się nie pochwalić taką dziewczyną . Dasz radę . Dzielna dziewczynka przecież jesteś .
-Wiem , no to wchodzimy - powiedziałam i nacisnęłam klamkę . Weszłam do dużego pomieszczenia pomalowanego na czerwono . Na jednej ścianie wisiała tablica korkowa , a na niej znajdowały się wycinki z gazet dotyczące zespołu . Pod nią stała perkusja , a obok kilka gitar elektrycznych . Podobała mi się taka czarna z błękitnymi refleksami . Nagle usłyszałam nad uchem głos Spike`a .
-Witam . Od syna dowiedziałem się , że jesteś fanką Linkin Park . Tak więc nie będę ci się ani nikogo przedstawiał .
-Ma pan racje . Znam was wszystkich .
- Proszę , przejdźmy na TY . Jestem Mike.
-Miło mi . Jestem Kenndy - powiedziałam i spojrzałam na zegarek . Była za dziesięć dziewiętnasta !!- Otis !! Chodź , musimy już iść jeżeli chcemy zająć miejsca przy scenie !!
-Dobrze , już idę . Ty idź i zajmij miejsca . Za chwilę do ciebie dojdę . Muszę coś jeszcze załatwić .
-Okej . Tylko wracaj do mnie szybko - powiedziałam , pocałowałam go , pomachał zespołowi i wyszłam .
________________________________________
- I jak tato ? Co o niej sądzisz ?
-Wiesz co synu ? Uważam , że dobrze wybrałeś.
-Na serio ?!
- Tak , ale stać cię na coś lepszego . Ostatnio córka Madonny chciała się z tobą umówić . Zastanów się , czy dobrze wybrałeś .
- Wiem , że dobrze zrobiłem . A czy mój dzisiejszy występ jest nadal aktualny?
-Tak . Załatwiłem ci to , ale masz tylko 7 minut .
-Spoko , wyrobię się . Dzienks . Dobra , ja muszę spadać . Narka !!
_________________________________________
Czekałam pod sceną z jakieś 5 minut i myślałam , że Otis nie przyjdzie . Jednak wkrótce zauważyłam go jak szedł w moją stronę z butelkami napojów w rękach .
-Pomyślałem , że nam się przyda .
-Racja . Zwłaszcza mnie , bo od tego krzyku będzie mnie bolało gardło . A o czym rozmawiałeś z tatą ?
- Wiesz , pytałem się go ...- nie dokończył , bo nagle zapaliły się światła na scenie i wyszli członkowie zespołu LP . Dookoła mnie usłyszałam wrzaski , kiedy Mike i Chester podeszli do mikrofonów. I wtedy zaczął się koncert . Był cudowny , ponieważ zaśpiewali wszystkie piosenki z płyty Living Things i kilka z Meteory . Na szczęście znałam wszystkie na pamięć . Jeszcze nigdy się tak dobrze nie bawiłam . Otis miał rację , napoje się nam przydały . Jednak atrakcja wieczoru dopiero nadchodziła . Po tych piosenkach Mike poprosił o ciszę .
-Proszę was teraz o ciszę , ponieważ muszę coś powiedzieć . - w tym momencie zgasły światła i nic nie widziałam . Zapaliły się dopiero po kilku minutach. Na scenie obok Mike stał Otis . -Oto mój syn - Otis Shinoda . Chciałby wam coś powiedzieć .
-Witam . Przepraszam was , że przerywam koncert , ale jest tu dziś ze mną ktoś bardzo ważny dla mnie . Tą osobą jest moja dziewczyna Kennedy - w tym momencie jeden z reflektorów zaczął świecić na mnie -i mam dla niej niespodziankę . Podejdź do mnie - powiedział i podszedł do mnie z wyciągniętą ręką . Złapałam ją i wdrapałam się na baaaardzo wysoką scenę . Ustanęłam obok niego i się przytuliłam .Wtedy dookoła rozległy się brawa i gwizdy .
- Kennedy , napisałem dla ciebie piosenkę i chcę , żebyś jej posłuchała -powiedział i usłyszałam rytm wybijany na perkusji , który bardzo łatwo wchodził do głowy . Potem dołączyła gitara i usłyszałam cudowny , ciepły i miękki głos mojego chłopaka . Zaśpiewał piękną piosenkę o miłości , która mimo wielu przeciwieństw , została odwzajemniona . Kiedy skończył , rozległy się gromkie brawa i krzyki ludzi . Rzuciłam mu się na szyję i ucałowałam . Jeszcze nikt nie zrobił dla mnie czegoś tak pięknego . Wiedziałam , że ten wieczór na zawsze utkwi w mojej pamięci .
_____________________________
Przepraszam , że tak długo nic nie wstawiłam , ale mam częste problemy z internetem . Ciągle zanika .... Ale , jakoś udało mi się dodać nowy rozdział , który jest o wieeeeele dłuższy niż inne . Proszę , piszcie w komentarzach co o nim sądzicie , okej ? Nie wiem , czy się w ogóle podoba się wam mój styl mojego pisania . Od razu mówię , ze ten rozdział jest napisany specjalnie dla Lama Mucinek , ponieważ gdybym go nie dodała , to by mnie ubiła . Tak więc mam nadzieję , że ci się podoba . Mam jeszcze pytanko : co myślicie o nowym tle strony? Sądzicie , że do niej pasuje? Dzięki , że czytacie .
Prawda, bym cię zabiła xD Fajnie, że taki długi, chociaż dla mnie nadal za krórki. A jeszcze tak ogólnie, to fajny. Co będą robić po koncercie? xD
OdpowiedzUsuńNie powiem ci :P Jedną rzecz ci zdradzę ....... Będzie bardzo gorąco !!!
OdpowiedzUsuńA tak w ogóle : Ten rozdział jest za krótki ?! wiesz , jak się nad nim napracowałam ?! Wiesz co ? Fich !!
OdpowiedzUsuńBo dla mnie jest!!
UsuńNie mam kasy na telefonie, dlatego tu piszę, że dodałam nowy ^^
OdpowiedzUsuń