piątek, 7 grudnia 2012


Rozdział trzeci
Przez kolejny tydzień bardzo zbliżyłam się do Otisa . Stał się takim kochanym kolegą , na którym można polegać . W dniu wyników konkursu chodziłam cała nabuzowana. - Kenny , co sie dzieje - spytał się Otis. - Wiesz , ostatnio słyszałam w radiu o konkursie dla fanów Linkin Park. Wzięłam w nim udział ,a już dzisiaj są wyniki! Nie mogę się doczekać ! - powiedziałam jednym tchem . -A główna nagroda to bilet na ich najbliższy koncert . - Ale ty wiesz , że mój tata należy do tego zespołu i mogłem załatwić ci ten bilet? - Tak , ale nie chciałam , żebyś myślał , że tylko dla tego się z tobą przyjaźnię . - Ja też ciebie lubię . Słuchaj , mam pomysł . Jeżeli nie wygrasz konkursu , to ja załatwiam NAM bilety i pójdziemy na ten koncert razem . Co ty na to ? - Okej ale.... pójdziemy jako przyjaciele czy jako para ? - Wiesz , koncert jest za dwa tyg. Kto wie , kim dla siebie wtedy będziemy ? - powiedział i mrugnął do mnie tajemniczo . Przez cały dzień zastanawiałam się , o co mu chodziło. "Nie rozumiem , co miał na myśli . To co , że jest straaasznie przystojny , zabawny i mogę mu zaufać . O kurczę , chyba zaczyna mi się on podobać !''Tego samego dnia Otis przyszedł do mnie , by się razem pouczyć . Siedzieliśmy tak i nic nie robiliśmy , gdy nagle przypomniałam sobie o konkursie. - O kurczę , wyniki!- wrzasnęłam i poszłam szybko włączyć radio . Na szczęście zdążyliśmy - W konkursie dla fanów Linkin Park pierwsze miejsce zajął Eric Ambrige. Drugie miejsce zajęła Kennedy Shitton , której praca otrzymała wyróżnienie i dlatego autorka otrzymuje płytę ,,Live Things''. Gratulujemy wszytkim ...Siedzieliśmy tak w ciszy przez minutę . Dopiero wtedy dotarło do mnie , że nie wygrałam . - O kurczę , a tak bardzo chciałam wygrać !! - Pamiętasz naszą umowę ? - spytał Otis. - Pewnie . Aż takiej złej pamięci to ja nie mam . - W takim razie miałem jeszcze czas , żeby zaopatrzyć się w bilet na najbliższy koncert LP . I jeden teraz ci dam .-powiedział i dał mi pachnący jeszcze nowością bilet VIP .Byłam tak szczęśliwa , że rzuciłam sie na niego  zaczęłam się do niego tulić . - Dobra , już się uspokajam - powiedziałam i chciałam go puścić , ale on nie chciał . - Kto ci mówił , że masz przestać? To mi się bardzo podoba.- powiedział z twarzą wtuloną w moje włosy.
___________________________________
Przepraszam , że tak długo nie pisałam . Mam na głowie konkurs biologiczny i po prostu nie wyrabiałam . Często chodziłam spać o 23 . Ale umawiamy się , że będę wstawiała rozdziały co dwa tygodnie . Tym razem dotrzymam słowa . Możecie na mnie liczyć . A tak w ogóle to dziękuję , że ktokolwiek czytał te moje dzieła . Naprawdę wiele to dla mnie znaczy . 

2 komentarze:

  1. Jej ... W dupie z tym konkursem! Masz iść i pisać kolejne rozdziały, bo w konkursie i tak nie wygrasz xD Pocieszyłam cię Gumigu?

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety , ale nie . Ale dzięki . Mam już napisany VIII rozdział i nadal mam mnóstwo pomysłów.

    OdpowiedzUsuń